Archive for the ‘Archiwum z Radia GA-GA’ Category

Bazar Różyckiego zniknie?

Wednesday, May 14th, 2008

Zbierają się czarne chmury nad Bazarem Różyckiego w Warszawie. Sąd zdecydował, że kupcy nielegalnie zajmują teren między Ząbkowską, Brzeską i Targową. W 2004 r. Umowa z miastem wygasła i nie została przedłużona.

- Wystąpiliśmy o to, ale nie dostaliśmy odpowiedzi – tłumaczy Teresa Kubicka ze Stowarzyszenia Kupców Bazaru Różyckiego.

- Jest taka sytuacja, że gmina nie chce z nami podpisać umowy, nie chciała. Na dzień dzisiejszy to się z gminą sądzimy i to wszystko, bo uważamy, że my ten teren mamy, bo nikt nam nie dał odpowiedzi, że została przedłużona umowa. Bo jeżeli się składa pisma w sprawie przedłużenia umowy, a nie dostaje z powrotem odpowiedzi do tej pory. Po miesiącu nagle okazuje się, że my nie jesteśmy właścicielami, to trudno, żebyśmy my oddali teren na zasadzie ot sobie – wyjaśnia Teresa Kubicka.

Kupcy wraz z dyrekcją Muzeum Pragi starają się o wpisanie Bazaru do rejestru zabytków. To może być ratunkiem przed ewentualną likwidacją.

Autor artykułu:

Myśliwy zastrzelił łosia w Ursusie

Wednesday, May 14th, 2008

Strzały z ostrej broni w warszawskim Ursusie i zwierze umierające w męczarniach. Wczoraj nad ranem myśliwy zabił łosia mimo, że zwierzę jest pod ochroną. Ekolodzy zapowiadają skierowanie sprawy do prokuratury.

Zdaniem świadków łoś nie był agresywny, a jedynie skubał liście z jednego z drzew. Strzelającego wezwała straż miejska, która teraz umywa ręce. Jej rzeczniczka twierdzi, że decyzję o odstrzale podjął łowczy.

- Za to co się stało powinny polecieć głowy. W Warszawie trzeba chronić zwierzęta, a nie je zabijać – mówią z kolei zbulwersowani ekolodzy i miłośnicy zwierząt.

Dochodzenie w tej sprawie zapowiada policja. Ekolodzy z fundacji Viva Dla Zwierząt chcą skierować sprawę do prokuratury.

Autor artykułu:

Sprawca niecodziennej kradzieży zatrzymany

Tuesday, May 13th, 2008

Złodziej wpadł, bo z siatki, którą niósł wypadły gołębie. Ukradł z warszawskiej Pragi 130 ptaków, ale jest już za kratkami.

Miał pecha, bo reklamówka, w której niósł ptaki się urwała i gołębie zaczęły uciekać. Policja go zatrzymała, bo niecodzienny widok postawił na nogi funkcjonariuszy. Wszystko zarejestrowała miejska kamera.

- Dało się zrobić dosyć dobre zbliżenia jego sylwetki i twarzy. Funkcjonariusze rozpoznali w młodym mężczyźnie Łukasza Sz. Wcześniej zatrzymywano go za rozboje, groźby karalne i kradzieże rozbójnicze – mówi Mariusz Mrozek z warszawskiej policji.

Gołębie, które uciekły z siatki wróciły do gołębnika. Złodziejowi grozi do 5 lat więzienia.

Autor artykułu:

Patriotyczne śpiewanie

Sunday, May 4th, 2008

Na Placu Teatralnym odbyło się w sobotę patriotyczne śpiewanie w stolicy. Można było posłuchać pieśni i piosenek w brawurowym wykonaniu, a także samemu je zaśpiewać.

W wielkim koncercie udział wziął m.in. Jan Pietrzak. – To doskonała okazja, by w niebanalny sposób uczyć historii – podkreślał artysta.
Pierwszy koncert pieśni patriotycznych z udziałem publiczności odbył się w Warszawie w ubiegłym roku.

Autor artykułu:

Sejm – dzień otwarty

Saturday, May 3rd, 2008

Kilkusetosobowa kolejka ustawiła się rano przed głównym wejściem do Sejmu. 3 maja przy ulicy Wiejskiej dzień otwarty. Na zwiedzających czekały różne atrakcje, między innymi zwiedzanie gabinetu marszałka Sejmu oraz spotkanie
z marszałkiem Senatu.

Największe zainteresowanie zwiedzających wzbudza sejmowa sala obrad. Większość osób podkreślała, że w rzeczywistości okazuje się ona bardziej kameralna, niż w telewizyjnych przekazach. Podczas spotkania w sali posiedzeń Senatu marszałek Bogdan Borusewicz wyjaśniał zawiłości senatorskiej pracy. Goście mogli też wziąć udział w głosowaniu. W ubiegłych latach Sejm mogły zwiedzać jedynie zorganizowane grupy. Jednak ze względu na duże zainteresowanie, w tym roku zdecydowano się na pełne otwarcie budynków przy Wiejskiej. Po obowiązkowej kontroli bezpieczeństwa, do Sejmu mógł wejść każdy.

Autor artykułu:

Obchody dnia flagi

Friday, May 2nd, 2008

W Warszawie na Placu Zamkowym odbyły się uroczystości związane z Dniem Flagi Narodowej. Na wieżę zegarową Zamku
Królewskiego przy dźwiękach hymnu państwowego zostałauroczyście wciągnięta biało-czerowona flaga.

Przed rozpoczęciem uroczystości przedstawiciel Wojska Polskiego wpiął marszałkowi Sejmu w klapę garnitur biało-czerwony kotylion. Biało-czerwone wstążeczki i kotyliony były też przypinane wszystkim, którzy przyszli na Plac, by wziąć udział w uroczystości. Uroczystość na Placu Zamkowym zakończyły defilada i pokaz musztry paradnej w wykonaniu Kompanii Reprezentacyjnej i Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

Kilkadziesiąt osób przeszło przez centrum Warszawy, trzymając w ręku biało-czerwone baloniki, małe chorągiewki lub duże flagi w barwach narodowych osadzone na maszcie. Uczestnicy akcji “Spacer flagi” odpowiedzieli w ten sposób na apel młodego studenta SGH Marcina Rembacza, który zachęcał w stolicy do wspólnego manifestowania patriotyzmu. Ci, którzy wzięli udział w spacerze, którego trasa przebiegała z Placu Zamkowego sprzed Kolumny Zygmunta pod Belweder, otrzymywali od organizatorów duże chorągwie na maszcie ofiarowane przez sponsorów. Do rozdania było sto sporych rozmiarów flag. Marcin Rembacz, który wraz z przyjaciółmi założył też fundację “Kto ty jesteś”, zachęcał spacerowiczów do manifestowania swojej przynależności narodowej – nie tylko od święta.

Autor artykułu:

1,5-roczne dziecko wypadło z okna

Wednesday, April 23rd, 2008

Dziecko wypadło z okna budynku na Bemowie i spadło z wysokości ok. 5 m. na daszek, dzięki czemu przeżyło. Chłopczyk w stanie przytomności trafił do szpitala. Okoliczności wypadku bada policja.

Autor artykułu:

Ministerstwo Skarbu nie zamierza prywatyzować mediów publicznych

Wednesday, April 23rd, 2008

Minister Skarbu, Aleksander Grad, powiedział, że nie zamierza prywatyzować mediów publicznych. Zapowiedział jednak, że jeszcze w tym roku zamierza sprywatyzować dziennik Rzeczpospolita, gdyż Skarb Państwa nie powinien być zaangażowany kapitałowo w gazetę codzienną. Minister zapowiedział, że część dochodów z prywatyzacji będzie przeznaczona na reprywatyzację – w czerwcu zostaną przedstawione szczegółowe założenia ustawy reprywatyzacyjnej. Ponadto 40% dochodów będzie przeznaczonych na utworzenie rezerwy demograficznej, stanowiącej gwarancję wypłat rent i emerytur.

Autor artykułu:

List otwarty WSL do Prezydent Warszawy

Monday, April 21st, 2008

Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów złożyło dziś (21.04.2008) List otwarty do Prezydent Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Lokatorzy warszawskich kamienic zwracają w liście uwagę, że:

“Reprywatyzacja, odbywająca się na terenie miasta stołecznego Warszawy od kilku lat, trwa w najlepsze, pomimo że jest to proces nieuregulowany ustawowo i odbywający się „na dziko”.

Kamienice, w których mieszkamy od dziesiątków lat, zostały sprywatyzowane w pierwszej kolejności. Codziennie jednak kolejne przejmowane są przez spekulantów. Lokatorzy tych budynków jeszcze nie wiedzą, jaka czeka ich gehenna i degradacja społeczna. Pomimo że przed wyborami obiecywała Pani, że „rozwiążę problemy mieszkańców Warszawy”, my, a wkrótce kolejne setki lokatorów, zostaniemy pokrzywdzeni przez politykę, którą Pani kontynuuje.

Dlatego domagamy się:

• Natychmiastowego wstrzymania reprywatyzacji;
• Dokładnego sprawdzenia wszystkich wyroków oraz decyzji, na mocy których już oddano kamienice w prywatne ręce, oraz podania wyników tej kontroli do publicznej wiadomości;
• Zakazu sprzedaży mieszkań zajmowanych przez najemców;
• Dopuszczenia wszystkich mieszkańców kamienic podlegających zwrotowi jako strony w toczących się postępowaniach;
• Wstrzymania biegu spraw związanych z eksmisjami będącymi wynikiem nadmiernych podwyżek czynszów, do czasu wypracowania przez Miasto systemu zapobiegającego wyrzucaniu lokatorów na bruk.”

Czytaj cały List otwarty: www.lokatorzy.pl

Autor artykułu:

Dramat z przyjęciami do przedszkola

Friday, April 11th, 2008

Zakończył się I etap rekrutacji dzieci do warszawskich przedszkoli. O miejsca starało się 12 tys. najmłodszych. Według Biura Edukacji miasta do przedszkola dostanie się 9 tys. dzieci.

W stołecznym przedszkolu przy ul.. Bora-Komorowskiego miejsc zabrakło dla 30. Z nich. Rodzice nie kryli rozczarowania.

- Moje dziecko nie zostało przyjęte do żadnego z pięciu wytypowanych przedszkoli. W związku z tym we wszystkich pięciu muszę wpisać je na listę rezerwową. Teoretycznie nie ma żadnych przeciwwskazań Kończy 3 lata w sierpniu. Mieszkamy w tej dzielnicy. To jest jej rejon. Ja mam drugie dziecko i chciałam wrócić właśnie do pracy od września – mówi jedna z matek.

- Jestem samotną matką i jestem lekko zszokowana – dodaje druga. Jeszcze inna dziwi się takim kryteriom: – Jest mi przykro, że ktoś za mnie decyduje, gdzie moje dziecko ma chodzić. Ja jestem z mężem i przez to mam być poszkodowana? Nie stać mnie na prywatne.

- Rekrutacja do przedszkoli odbywała się dzięki systemowi elektronicznemu – mówi Krystyna Smolińska, dyrektor przedszkola „Misia Czarodzieja” w Warszawie. – Pierwszeństwo mają dzieci matek samotnie wychowujących dzieci, dzieci niepełnosprawne, dzieci rodziców obydwoje pracujących. Bez względu na to, czy ten system byłby czy by go nie było, to tak samo te dzieci byłyby przez dyrektora rozpatrywane jako pierwsze.

Trudno zatem wyrokować czy wprowadzenie systemu miało sens. A może jak stwierdziła jedna z matek: „…podobno system wyrzucił pechowo dzieci, których nazwisko zaczynało się na literę „L”".

Najbardziej skomplikowana sytuacja jest na Białołęce, nie lepiej jest w Śródmieściu i Ursynowie. Najwięcej miejsc jest na Pradze.

Autor artykułu: