Myśliwy zastrzelił łosia w Ursusie


Strzały z ostrej broni w warszawskim Ursusie i zwierze umierające w męczarniach. Wczoraj nad ranem myśliwy zabił łosia mimo, że zwierzę jest pod ochroną. Ekolodzy zapowiadają skierowanie sprawy do prokuratury.

Zdaniem świadków łoś nie był agresywny, a jedynie skubał liście z jednego z drzew. Strzelającego wezwała straż miejska, która teraz umywa ręce. Jej rzeczniczka twierdzi, że decyzję o odstrzale podjął łowczy.

- Za to co siÄ™ staÅ‚o powinny polecieć gÅ‚owy. W Warszawie trzeba chronić zwierzÄ™ta, a nie je zabijać – mówiÄ… z kolei zbulwersowani ekolodzy i miÅ‚oÅ›nicy zwierzÄ…t.

Dochodzenie w tej sprawie zapowiada policja. Ekolodzy z fundacji Viva Dla Zwierząt chcą skierować sprawę do prokuratury.

Autor artykułu:

Comments are closed.