Zespół powołał szef MSWiA Janusz Kaczmarek. Chodzi o podwójne zabójstwo braci Cz. Zastrzelił ich ten sam sprawca, Michał Gruszczyński.
Po pierwszym zabójstwie rodzina zamordowanego prosiła policję wołomińską o ochronę, ale nic w tej sprawie nie zrobiono. Michał Gruszczyński został nawet zatrzymany, ale zwolniono go z aresztu. Niedługo potem zabił drugiego z braci Cz. Po kilku dniach poszukiwań Gruszczyński zastrzelił się, osaczony przez antyterrorystów na warszawskiej Pradze. Według ministra Janusza Kaczmarka z dotychczasowej pracy zespołu wynika, że policja i prokuratura w tej sprawie nie stanęły na wysokości zadania. “Niestety obraz jaki się jawi, nie jest obrazem pozytywnym” – powiedział szed MSWiA. Minister przesłuchał taśmy, na których nagrano rozmowę członka rodziny Cz., proszącego policję o ochronę, bo obawiał się o życie brata. “Treści tych rozmów sa zatrważające” – powiedział Janusz Kaczmarek. Tuż po tym, jak Gruszczyński zabił drugiego z braci Cz. i sprawę nagłośniły media, szef MSWiA – wspólnie z ministrem sprawiedliwości – poinformowali, że pracę straciła szefowa wołomińskiej prokuratury i nadzorujący śledztwo zastępca Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Autor artykułu: