Celnicy wspólnie z policjantami zlikwidowali wytwórnię nielegalnego paliwa w miejscowości Teresin pod Sochaczewem. Na miejscu znaleziono specjalistyczną aparaturę i odczynniki do odbarwiania oleju opałowego. Wytwórnia ukryta była na terenie starej mieszalni pasz. Na gorącym uczynku zatrzymano dwie osoby.
Rzecznik Izby Celnej w Warszawie Witold Lisicki mówi, że może to być największa tego typu fabryka zlikwidowana w Warszawie i jej okolicach. Celnicy przypuszczają, że w nielegalnej wytwórni można było wytwarzać nawet 20 tysięcy litrów oleju napędowego dziennie. Zdaniem Lisieckiego oznacza to, że paliwo musiało trafiać na stacje benzynowe. Akcyza na olej opałowy jest niższa niż na paliwo, więc wiele grup przestępczych specjalizuje się w przerabianiu oleju opałowego na paliwo. Na jednym litrze podrabianego paliwa można zarobioć ponad złotówkę. W akcji likwidowania nielegalnej wytwórni wzięło udział około 30 funkcjonariuszy – celników i policjantów. Czynności trwają nadal i policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań w tej sprawie.
Autor artykułu: