Nowy most przez Wisłę w Płocku wciąż niedostępny dla kierowców. Przedwyborcze zapowiedzi rychłego otwarcia przeprawy pozostały w sferze obietnic.
Pierwsza data otwarcia nowego mostu została wyznaczona na dwa dni przed pierwszą turą wyborów samorządowych. Do zakończenia budowy pierwszego etapu dróg dojazdowych było jeszcze daleko, a zaproponowane wtedy rozwiązania komunikacyjne nie przypadły do gustu ani policji, ani kierowcom. Jedni i drudzy obawiali się potężnych korków i kolizji w miejsu, gdzie ul. Wyszogrodzka miała łączyć się z drogą do mostu. Prezydent Mirosław Milewski ustąpił, ale obiecał, że most zostanie uruchomiony za kilka, najwyżej kilkanascie dni. Tymczasem nie można przejechać po nim do dziś.
“Z technicznego punktu widzenia most i drogi dojazdowe sÄ… dopuszczone do ruchu” – tÅ‚umaczy prezydent MirosÅ‚aw Milewski – “ale kilkanaÅ›cie dni temu przeprowadziliÅ›my próbÄ™ tymczasowych rozwiazaÅ„ komunikacyjnych. Niestety spowodowaÅ‚y one duże utrudnienia w ruchu, zwÅ‚aszcza dla kierowców jadÄ…cych ul. WyszogrodzkÄ… od centrum miasta”.
SÅ‚użby drogowe muszÄ… znaleźć rozwiÄ…zania, które bÄ™dÄ… mniej uciążliwe i bezpieczniejsze dla kierowców. “Most zostanie uruchomiony dopiero po przetestowaniu tych rozwiazaÅ„” – zapewnia Milewski. Na pytanie, kiedy to siÄ™ stanie, odpowiada – “może za tydzieÅ„, a może za miesiÄ…c. DziÅ› bardzo trudno ustalić ten dzieÅ„”.
Płocki most na Wiśle jest gotowy od roku, a drogi dojazdowe wybudowane na tyle, że teoretycznie ruch mógłby sie tam odbywać. Do ostatecznego zakończenia tej części inwestycji został miesiąc. Wykonawcy muszą w tym czasie dokończyć budowę jednej nitki estakady nad ulicą Grabówka, mają więc jeszcze dużo pracy i nawet przy sprzyjającej pogodzie mogą nie zmieścić się w terminie.
Autor artykułu: