Już ponad 200 bezdomnych z Dworca Centralnego zostało wywiezionych do przytułków poza Warszawę.
W ten kontrowersyjny sposób PKP chcą poprawić swój wizerunek i samopoczucie pasażerów. Rzecznik kolei, Michał Wrzosek, podkreśla, że ta akcja to walka z bezdomnoscią, a nie z bezdomnymi. Rzecznik dodaje, że na obecność tych osób na dworcach często skarżą się podróżni.
Kloszardzi, ale tylko ci, którzy się na to zgodzą, są wywożeni autobusami do schroniska pod Grójcem i Podlodowa w województwie lubelskim. Akcja ma potrwac do końca roku.
Autor artykułu: